środa, 19 kwietnia 2017

Mój pierwszy filmik :D

Ostatnio oglądałam dużo cracków i takie tam filmiki anime i naszła mnie ochota na zrobienie własnego. Nie jest może jakieś bardzo genialne, ale dopiero się uczę (wczoraj pierwszy raz zobaczyłam jak się używa takiego programu). Tutaj macie linka:


Oglądalność nie powala, ale trudno się czegoś spodziewać, skoro nawet nikt do niego nie dojdzie w wyszukiwarce ;) Obecnie pracuję nad crackiem i mam nadzieję, że chociaż ktoś się na nim zaśmieje...

Mam nadzieję, że uzyskam przynajmniej... 50 wyświetleń? Byłoby miło xD A jak nie to trudno, bo samo tworzenie tego daje dużo frajdy.

czwartek, 6 kwietnia 2017

Moon Lovers: Scarlet Heart Ryeo

Tym razem mam dla was kolejną dramę - Moon Lovers: Scarlet Heart Ryeo. Jest to drama historyczna, która bardzo mi się podobała. Zapewne trafi do czołówki w rankingu. Jak można byłoby się spodziewać - to romans. Jednak całkiem realistyczny...
Omawiana przeze mnie wersja powstała w Korei. Istnieje jeszcze chińska, o której wspomnę pod koniec posta. Drama opiera się na powieści.
Główna bohaterka to 25-letnia Go Ha-Jin. Dziewczynę poznajemy niedługo po jej rozstaniu z chłopakiem, który zdradził ją z jej przyjaciółką. Ha-Jin zwierza się ze wszystkiego jakiemuś bezdomnemu, który usiadł obok niej na pomoście. Zaraz po tym bohaterka zauważa, że do jeziora wpadł chłopiec, który najwidoczniej nie umie pływać. Dziewczyna po krótkiej walce z samą sobą wskoczyła na pomoc dziecku. Dopiero wtedy zauważyli to inni turyści i wypłynęli do nich z łódką. Kiedy Ha-Jin przekazuje chłopca tym, którzy wypłynęli im na pomoc, nagle zaczyna się topić i trafia pod wodę. Pomimo starań nie jest w stanie się wydostać i spada coraz niżej i niżej... Pod wodą widzi jak księżyc przesuwa się centralnie między słońce, a ziemię... Doszło do całkowitego zaćmienia, a bohaterka stopniowo zaczyna wracać na powierzchnię. Gdy wyłania się z wody czeka ją niespodzianka. Otóż trafia do Goryeo (ok.Xw.). A konkretnie do gorących źródeł, gdzie kąpali się ówcześni książęta. Kompletnie zdezorientowana zostaje uratowana przez jakąś dziewczynę, która podaje się za jej służkę. Dowiaduje się również, że ma na imię Hae Soo. Ha-Jin nie jest łatwo, gdyż nie ma pojęcia o dworskiej etykiecie, a w dodatku wszyscy myślą, że straciła pamięć od zbyt długiego przebywania pod wodą. Hae Soo mieszka u swojej kuzynki i jej męża - ósmego księcia Wooka. Jakby co - książąt jest ponad 20, ale na szczęście poznajemy jedynie... 7?
Hae Soo od razu w oko wpada mąż jej kuzynki, który był dla niej miły. Nie ma jednak zamiaru rozbijać tego małżeństwa.
Hm... powinnam jeszcze przedstawić drugiego głównego bohatera - czwartego księcia So. Poznajemy go, gdy po chyba dwóch latach wraca do zamku. Wśród ludności nie ma zbyt przyjaznej reputacji. Nazywają go wilkiem. Młody mężczyzna jest obyty w walce, a wszyscy obawiają się go i gdy przejeżdża ulicami, uciekają gdzie pieprz rośnie. Jest to dość przykre, gdyż So został już pokarany przez los m.in. blizną na twarzy, która wciąż jest wytykana. W sumie polubiłam go jeszcze zanim obejrzałam tą dramę i dowiedziałam się o czym jest - wystarczyło zobaczyć jeden kadr ;)
Spotkanie tych dwóch bohaterów nie jest może jakieś zaskakujące, ale i nie najgorsze. Otóż Soo wybrała się na spacer po mieście. W tym czasie ulicami przejeżdżał nasz książę, któremu wszyscy schodzili z drogi. Bohaterka przechodziła przez most, gdy obok niej przebiegł jakiś mężczyzna i potrącił ją tak, że niemal wylądowała w wodzie. Niemal, bo czwarty książę So mijając ją, złapał panienkę w pasie i usadowił na swoim koniu. I tak skończył się odcinek. Znając charakter takich bohaterów wiedziałam, że to raczej nie może zakończyć się tak cukierkowo. Na początku kolejnego odcinka dziewczyna zostaje brutalnie zrzucona na ziemię. Ech... Można było się tego spodziewać :) Zaraz po tym wygarnia mu całą jego winę, co winowajca przyjmuje z lekkim uśmiechem. I tak kończy się spotkanie tej dwójki. Jaki przyjemny początek...
Już na początku dramy bohaterka poznaje owych siedmiu książąt i większości z nich staje się dość bliska. Akcja w sumie kręci się wokół pytania: "Kto będzie następcą tronu?". Obecny król ma zamiar wkrótce abdykować i przekazać władzę księciu koronnemu. Zabawa później zacznie się na nowo, gdyż mogę zdradzić, że to nie będzie jedyna zmiana głów państwa w tej dramie. Ogólnie ta produkcja zaskakuje. Wszystko jest całkiem sielankowe, dopóki nie dojdzie do walk o tron. Mogę powiedzieć, że nie wszystko jest tu przesłodzone (a raczej znaczna mniejszość), gdyż kilka osób umrze i ogólnie będą różne zawirowania. Przeciętny widz może bardzo się zdziwić co się tam porobi. Sama jestem dość zaskoczona niektórymi sprawami.

Znalezione obrazy dla zapytania moon lovers scarlet heart ryeo 

https://xandddie.files.wordpress.com/2016/10/2368.jpg?w=714&h=402 
Tutaj mamy główną bohaterkę i czwartego księcia So.

https://i.imgur.com/R3gnLlf.jpg

A teraz wspomnę trochę o chińskiej wersji. Co prawda nie widziałam jej, ale mam zamiar obejrzeć (choćby dla drugiego sezonu, którego nie ma koreańska wersja). Jednak jeden fakt... demotywuję. Otóż zobaczenie męskich bohaterów z tamtej dramy wywołało u mnie wstrząsające wrażenie (przez kilka minut nie mogłam się pozbierać xD)
A oto... czwarty książę:

 photo bb46.jpg
 
A oto stado książąt XD:

http://www.dramafans.org/imgs/bu_bu_jing_xin.jpg

Jejku... Rozpoznawanie bohaterów przez pierwsze kilkadziesiąt minut wersji koreańskiej mogło być kłopotliwe. A tu? Po czym ich rozpoznać? Po fryzurze? :P Ciekawe czy mają peruki, czy ich ogolili do kręcenia dramy...

No dobrze, to tyle na dziś. Gorąco polecam!


czwartek, 9 marca 2017

Goblin

Jak sam tytuł mówi - drama ta opowiada o goblinie. Zapewne wyobrażacie sobie jakieś zielone stwory o nieprzyjemnych twarzach (sama o tym pomyślałam, gdy nie obejrzałam jeszcze serii xD). Nic bardziej mylnego. Nie chciałabym wam za dużo zdradzić, ale powiedzmy, że ok. Xw. n.e. w Korei żył sobie pewien generał. Wychodził zwycięsko ze wszystkich wojen, a lud traktował go jak swojego boga. Cesarzem w tym czasie był pewien młodzieniec. Władca czuł strach i zazdrość wobec niego i pragnął, by żołnierz zniknął z jego kraju. Kiedy wojsko wracało z kolejnej zwycięskiej wyprawy, generał Kim Shin chciał spotkać się z cesarzem. Nie został jednak wpuszczony i kazano mu oddać broń. Gdy dotarł przed obliczę młodzieńca, dowiedział się, że oskarżono go o zdradę i ma umrzeć. Zaczął iść w stronę króla, lecz z każdym krokiem zabijano kolejną osobę z jego rodu. Ostatecznie nie dotarł do władcy, gdyż został przebity mieczem i porzucony na polu. Tam jednak zwrócono mu "życie" i zamieniono w goblina. Goblin to taki ktoś, kto nie starzeje się. Nasz goblin żyje już od ponad 900 lat. Jest to zarazem kara i nagroda. Kim Shin ma przez to pewne moce - może sobie latać, przywoływać ogień. Czasem robi za dobrą wróżkę, która pomaga człowiekowi iść dalej w najtrudniejszym momencie. Może on również uratować od śmierci.
Przejdźmy do nieco bliższych czasów. Pewna kobieta zostaje potrącona przez samochód i wykrwawia się. Błaga o pomoc dla swojego nienarodzonego dziecka, a Kim Shin wysłuchuje jej prośby. W ten sposób dwie osoby, które miały umrzeć, nadal żyją. Przejdźmy do dziewiątych urodzin owego dziecka. Warto wspomnieć, że przez ten incydent, dziewczynka widzi duchy. Na szyi ma również znamię. Tego dnia umiera jej mama, a dziecko zostaje same. Eun Tak wychodząc z domu natknęła się na Ponurego Żniwiarza, który szukał ducha jej matki. Nieświadomie dziewczynka dała mu do zrozumienia, że go widzi, przez co rozpoznał w niej zagubioną duszę, czyli człowieka, który nie umarł w dniu, w którym miał umrzeć. Mężczyzna chciał ją zabrać, lecz uratowała ją przed tym pewna staruszka, która znała jej matkę. Jest to ważna postać i będzie przewijała się przez całą serię.
Mija kolejne 10 lat... (Eun Tak jest już duża i mieszka ze swoją ciotką i kuzynostwem ;p ). Dziewczyna nie jest zbyt dobrze traktowana (ogólnie pomiatana). Jest dzień jej 19 urodzin. Wypowiada ona życzenie jakim jest zdobycie pracy, pozbycie się rodziny i zdobycie chłopaka. Zdmuchuje przy tym świeczki, co powoduje przywołanie Kim Shina.
Ogólnie akcja opiera się na tym, że goblin przez całe swoje życie szuka oblubienicy, czyli kobiety, która zobaczy miecz, który nadal tkwi w jego piersi, lecz jest poniekąd niewidzialny. Tylko ona może go wyjąć, a wtedy on umrze i zazna spokoju. Tak w skrócie. W trakcie jeszcze Kim Shin spotyka reinkarnacje ważnych osób z jego przeszłości. Wybaczcie jeśli ten post jest niezrozumiały, ale opisanie tej dramy jest trudne, bo wątek jest dość pogmatwany i wszystko się przeplata, a nie mogę za dużo zdradzić.
W tym opisie musiałam skrócić rolę niektórych ważnych postaci (np. Ponurego Żniwiarza). A szkoda, bo to mój ulubiony bohater. Też go polubicie ;) Świetna jest też Sunny - pracodawczyni Eun Tak. Ogólnie gorąco polecam. Jeśli zniechęcił cię ten opis - i tak obejrzyj pierwszy odcinek, bo to prawdopodobnie moja wina :D.
Znalezione obrazy dla zapytania Goblin drama 

http://dimg.donga.com/wps/NEWS/IMAGE/2017/01/16/82389904.1.jpg 

http://static.hdonline.vn/i/resources/new/post/thumb/2016/12/28/kim-min-jae-va-kim-so-hyun-se-tiep-tuc-lam-khach-moi-trong-cac-tap-tiep-theo-cua-goblin.jpg 
Podobny obraz 

W tej dramie jest jeden z lepszych openingów. Prawda, ze ładny? 


 

sobota, 18 lutego 2017

Składanki muzyki

Wkrótce powinno ukazać się coś "konkretnego", ale na razie musicie zadowolić się tym postem :) Ostatnio słucham różnych ładnych składanek muzyki z anime. Myślę, że wam też się spodobają. Te które tu przedstawię są idealne do odprężenia.

Jest to składanka utworów, które można usłyszeć w Akatsuki no Yona. Naprawdę polecam, ponieważ większości tych ślicznych utworów  nawet nie "zarejestrowałam". No i okazuje się, że opening to tylko fragmencik ze środka dłuższej melodii. 

To też jest bardzo ładne. Trwa prawie 1 godzinę. Są tam utwory z: InuYasha, Kara no Kyoukai, Kore wa Zombie Desu ka, 5 Centimeters Per Second, Angel Beats, Mirai Nikki, Pandora Hearts, Anohan, Higurashi no Naku Koro ni Kai, Sword Art Online, Bleach, Zero no Tsukaima, Jigoku Shoujo, Shigatsu wa Kimi no Uso, Nanatsu no Taizai 

To trwa już jedynie pół godziny. Mamy tu: Fairy Tail, Mirai Nikki, Shigatsu wa Kimi no Uso, Noragami, Gakkou Gurashi, Sword Art Online, Barakamon.

W internecie można znaleźć tego duuuużo więcej. Pokazałam wam jedynie te, które słuchałam. Najbardziej lubię z tego Akatsuki no Yonę.

Co do muzyki - mam dla was coś fajnego:


Autor tego filmiku zrobił dużo więcej coverów piosenek z anime (m.in. Fairy Tail, Dragon Ball, Bleach). Znajdziecie coś dla siebie. Zaproponowałam akurat ten z Death Note, bo ma coś w sobie. Mimo że oryginał jest lepszy (nic dziwnego), to ten też bardzo mi się podoba. Polubiłam to tłumaczenie. Ostatnio słucham go kilka razy pod rząd xD

No to kończę. Zachęcam do posłuchania tych utworów ^.^


środa, 25 stycznia 2017

Kuroshitsuji

Kuroshitsuji... Według mnie to nieprzewidywalna komedio-tragedia. Serio... Zazwyczaj łatwo przejrzeć bohaterów i zgadnąć jak co się potoczy, a tu ciągle byłam zaskakiwana. Pierwszy odcinek wydawał się dość błahy i zabawny, choć pod koniec zasygnalizował, że jednak coś jest z tym nie tak ;) Za pierwszym razem trochę zdziwiło mnie to rozwiązanie spraw. Przejdźmy może do fabuły.
Główny bohater to hrabia Ciel Phantomhive. Ma on 12 lat i jest ostatnim przedstawicielem swojego rodu. Jego rodzice zmarli, gdy miał 10 w czasie wielkiego pożaru posiadłości. Po tym zawarł pakt z demonem, który miał stać się jego sługą i pomóc zemścić się na winnych śmierci rodziny chłopca w zamian za duszę Ciela. Od tego się w sumie zaczyna. Owy demon przybiera formę "piekielnie dobrego" lokaja Sebastiana, który potrafi dosłownie wszystko. W każdym odcinku zaskakuje nas coraz to innymi zdolnościami... Tak... W posiadłości Phantomhive prócz Sebastiana jest jeszcze czworo sług - majordomus Tanaka, ogrodnik Finnian, pokojówka Meirin i kucharz Baldroy. Po pierwszym odcinku stwierdziłam, że są do niczego i Sebastian i tak wszystko za nich robi, ale później zrozumiałam po co tam byli... 
W trakcie serii pojawia się wiele irytujących postaci, które gdy tylko zobaczyłam miałam ochotę wyrzucić z anime, ale z czasem 3/4 z nich nawet polubiłam. Najdziwniejsze jest to, że te irytujące postacie były lepsze od tych, do których początkowo nic nie miałam. W Kuroshitsuji wyraźnie zaznaczono, iż pozory mylą. Praktycznie każdy bohater miał usprawiedliwienie na swoje zachowanie! Cieszę się, że przynajmniej niektórzy bohaterowie, których polubiłam nie okazali się zdrajcami pod jakimś względem.
Pierwszy odcinek tak naprawdę nie odzwierciedla problemu serii. Jedynie wdraża nas w ten świat - w sumie jak w każdym anime. Nie będę wymieniała o co w tym chodzi, bo streszczę wam całą serię, a tego bym nie chciała.
Co do muzyki. Opening jakoś mnie nie zachwycił (pod względem muzycznym, bo obraz był całkiem ładny). Jedynie bardzo podobało mi się kilka pierwszych sekund. Ta melodia miała niepowtarzalny charakter, który z czymś mi się kojarzył, ale do tej pory nie wiem z czym. Powiem szczerze, że openingi i endingi w tej serii znacznie zdradzają zakończenie, ale dopóki się nie skończy ostatniego odcinka, nie jest się w stanie odróżnić co jest spoilerem, a co jedynie fantazją, czy przenośnią. O ile pierwszy ending również niczym się nie wyróżnił, to drugi znacznie bardziej przypadł mi do gustu.
Początkowo trudno było mi stwierdzić, czy ta seria jest bardziej zabawna, czy smutna, lecz czym bliżej było końca, tym bardziej stwierdzałam, że bliżej jest tragedii.

Znalezione obrazy dla zapytania kuroshitsuji  

Znalezione obrazy dla zapytania kuroshitsuji 

https://38.media.tumblr.com/tumblr_maehvzU1OA1qgbx5no1_500.jpg 

https://celestialkitsune.files.wordpress.com/2008/10/screenshots_31539.jpg 

https://s-media-cache-ak0.pinimg.com/736x/17/57/92/175792a79ab842c785e31f9d98b5cd6a.jpg 

Co do zakończenia - w sumie to nie jestem pewna jak się to skończyło. Powiedzmy, że możemy się domyślać, ale sami wiecie: w anime nigdy nic nie wiadomo.
Ogólnie polecam Kuroshitsuji. W najbliższym czasie pewnie zobaczę resztę animacji z tej serii.

 

wtorek, 17 stycznia 2017

Ferie...

Tak... Już od poniedziałku mam ferie :) To nawet fajnie, chociaż szkoda, że później nie będę miała takiego wolnego. Nie chcę jeszcze opisywać anime, bo nie obejrzałam wystarczająco dużo odcinków. Dlatego zasypię was moimi pracami, które wykonałam w ostatnim czasie ;P
Przez wystawianie ocen ostatni tydzień był strasznie nudny! Na każdej lekcji były poprawy, czytanie ocen, więc miałam dużo wolnego czasu. Zrobiłam kilka rysunków, ale niektórych już nie mam, bo rozeszły się wśród przyjaciół...


Moje wyobrażenie Zimy i Wiosny. Prawdopodobnie wkrótce pojawi się Lato i Jesień... Pewnie nikogo to nie obchodzi, ale nie chcę wzbudzić w was całkowitej nudy, kiedy będziecie wchodzili na mojego bloga i z niecierpliwością oczekiwali kolejnych postów ;)

Ten rysunek zrobiłam w domu, ale również strasznie się nudziłam. W sumie robię wiele obrazków podobnych postaci... Mam multum wersji w domu, ale nie będę ich wszystkich pokazywać, bo jeszcze stwierdzicie, że niczym się nie różnią.

A to - moja duma ;P - firmowa zakładka. Mam jeszcze jedną odnoszącą się do jednej z moich książek i podobną dla Sashi (którą otrzymała, gdy przypadkowo się spotkałyśmy). Zakładki w podobnym stylu posiadają jeszcze moje przyjaciółki i ze zdziwieniem obserwuję jak je używają :o Jest jeszcze co najmniej jedna osoba, która powinna taką otrzymać, ale najpierw spytam ją, czy interesuje ją takie cuś. Jeśli kiedyś zobaczycie ją na żywo, to znaczy że macie do czynienia ze mną, albo ją zgubiłam, albo ktoś ją sfabrykował.

Nie wiem kiedy pojawi się kolejny post, bo przez krótki czas mnie nie będzie... Możliwe, że w przyszłym tygodniu, ale nic nie obiecuję.

 
 

sobota, 14 stycznia 2017

Faster Than a Kiss

Jest to jedna z moich ulubionych mang, którą przeczytałam już dawno. Opowiada o 16-letniej Fumino, która straciła rodziców. Opiekuje się również swoim 4-letnim braciszkiem Teppeiem. Rodzeństwo wędrowało w rodzinie, lecz nikt nie chciał ich zatrzymać na dłużej. Ostatecznie dziewczyna postanowiła żyć samodzielnie. Jednego dnia uciekli z domu i siedzieli samotnie na ławce, gdy przybiegł do nich nauczyciel dziewczyny - Ojiro Kazuma, który szukał ich. Mężczyzna niespodziewanie oświadczył, że może im pomóc. Fumino oczywiście kategorycznie odmówiła, mówiąc że on przecież nie może za nią wyjść i się nią opiekować. A Ojiro oświadczył, że ożeni się z Fumino. I tak rodzeństwo znalazło dom. Problem tkwił w tym, że nauczycielom nie wolno żyć z uczennicami, a nikomu nie powiedzieli o ślubie, więc gdyby ktoś się dowiedział, mieliby "mały" problem.
W szkole Fumino bywa bardzo wybuchową uczennicą, potrafiącą pobić chłopaków za znęcanie się nad kimś, a Ojiro jest jej nauczycielem angielskiego - raczej nie atrakcyjnym i zwyczajnym. Mężczyzna bardzo lubi ją drażnić :D
Co do Teppeia: to bardzo dobre dziecko. Ojiro w nagrodę za dobre zachowanie dawał mu takie kulki (nie wiem, czy to cukierki, czy ze szklane...) Chłopiec naprawdę kocha Fumino i zauważa jej pojawiające się uczucia do nauczyciela. Dziecko zawsze próbowało ją pocieszyć, a robiło to na urocze sposoby :>
Nie chcę za wiele zdradzać, ale akcja szybko się rozwija. Jak zawsze dochodzą nowi bohaterowie itd. Manga ma 58 rozdziałów, ale z tego co wiem, to przetłumaczono na razie gdzieś tak do połowy. Nadal czekam na ciąg dalszy.
Nie jest to raczej zbyt ambitna manga (tak jak większość shojo), ale i tak bardzo ją lubię. Coś mnie w niej urzekło. Bardzo podoba mi się kreska, a kolorystyka okładek również jest bardzo ładna. 

Możecie znaleźć ją też pod inną nazwą - Kiss yori mo Hayaku

https://upload.wikimedia.org/wikipedia/en/thumb/2/23/FasterKiss_01_cover.jpg/230px-FasterKiss_01_cover.jpg 

Znalezione obrazy dla zapytania Faster than a kiss 

http://rs204.pbsrc.com/albums/bb100/vanessabus/Manga/gvvuyvyh.jpg~c200
I jeszcze jedna dość istotna sprawa... xD Otóż po pracy Ojiro zawsze wraca zmęczony. Rodzeństwo, by dodać mu energii (aby dostać kolację), zawsze wita go przebrane w jakiś sposób. W sensie za np. pokojówki, koty, w fartuszkach... Oczywiście mężczyzna nie zmuszał ich do tego. Sami wpadli na taki pomysł. Jemu to się podoba, choć w sumie zastanawia się co by było, gdyby sąsiedzi to zobaczyli.