Jedno z najfajniejszych anime jakie widziałam. Według mnie ma w sobie coś co odróżnia je od reszty.
Akcja rozgrywa się w Ikebukuro (dzielnicy Tokio). Opanowane jest przez kolorowe gangi takie jak: niebieskie kwadraty, czy żółte szaliki. Anime zaczyna się tym, że Mikado Ryugamine przyjeżdża do tego właśnie miejsca, by się uczyć. W teorii jest to główny bohater, chociaż w sumie w każdym odcinku kto inny przejmuje ten tytuł.
Wszyscy główniejsi bohaterowie wyróżniają się czymś i mają własną osobowość, co czasami niknie w niektórych produkcjach.
Długo by ich opisywać... Jest Dullahan - istota z mitologii, bezgłowy jeździec na motorze nazywany Celty. Mężczyzna w stroju barmana rzucający lodówkami, automatami i wszystkim co mu się pod rękę nawinie, nie lubiący przemocy. Dwójka nieuleczalnych otaku jeżdżących z dwoma innymi towarzyszami. Potężny ciemnoskóry sprzedawca rosyjskiego sushi. I wiele innych...
Bardzo często opisywana jest przeszłość bohaterów. Bardzo mi się to podoba, gdyż dzięki temu nie oceniamy bohatera pochopnie. Niektórzy mają za sobą dość traumatyczne przeżycia. Nie mogę się doczekać dalszego oglądania.
Kilku bohaterów na serio ma coś z głową (tyczy się to tej pani doktor, czy kim ona tam jest i jej brata, choć nie tylko.)
No, zapomniałam powiedzieć najważniejszego. W mieście chodzi plotka o nowym gangu - Dolarach. Nie wiadomo jakiego są koloru. Wielu ludzi nazywa ich bezbarwnymi lub przezroczystymi. Mówią, iż jest bardzo niebezpieczny i lepiej trzymać się z dala.
Kolejny powód dla którego lubię Durararę to nieprzewidywalność. Niektóre rzeczy zgadłam zanim się zdarzyły, jednak co do wielu się myliłam.
No i mamy Shizuo w akcji... ;P
Jak macie czas to obejrzyjcie sobie XD
Ostatnio (tak jak wcześniej pisałam) mam sezon na mangi. Nie obejrzałam prawie żadnego nowego anime. Trochę zaniedbałam bloga, ale to ze względu na wakacje i tygodniową karę na kompa (przez maratony Naruto :( ).
Sporo nazbierało się tych mang... Podam te najfajniejsze.
1) Reimei no Arcana
Manga z 53 rozdziałami. Trochę długo się czytało, ale warto. Trwa wojna. Aby zapanował pokój książę Ceasar i księżniczka Nakaba muszą wziąć polityczny ślub. Dziewczyna nigdy nie była do końca akceptowana (głównie przez jej czerwone włosy). Towarzyszy jej sub-człowiek Loki (połączenie człowieka ze zwierzęciem). Nakaba posiada również tajemniczą moc, o której nikt nie może wiedzieć.
Dzięki temu, że to długa manga, wprowadzono wiele wątków, a akcja rozgrywa się dość wolno. Według mnie trochę przypomina wcześniej opisaną " Usotsuki Engage".
2) Utaenai Fairy
Szkoda, że oneshot. Wyszło by z tego niezłe anime. Sasaki jest cichą dziewczyną, nie lubiącą się wyróżniać. Ostatnio popularna stała się internetowa piosenkarka - Fairy. Nikt nie wie, że to właśnie nasza główna bohaterka.
3) Penguin Brothers
Ta manga też jest jedną z moich ulubionych. Hina kilka razy zmieniała szkołę. W rezultacie wróciła do starego miasta. Okazuje się, że w szkole panuje dość dziwna tradycja... Uczniowie dzielą się na białych, czarnych i szarych. Pierwsze dwie grupy od zawsze ze sobą rywalizują. Ciągle trwają między nimi walki i spory. Natomiast szarzy to grupa licząca kilka osób. Nie chcieli mieć nic wspólnego z tymi konfliktami, dlatego muszą trzymać się w cieniu. Nikt nie lubi szarych i zazwyczaj są gnębieni (dlatego tylko jeden z nich chodzi do szkoły). Hina decyduje się stać się szarą, przez co ma nie małe kłopoty. Dodajmy do tego liderów grup. Jeden wydaje się znać dziewczynę, lecz ona za nic nie może go sobie przypomnieć...
4) Houkago x Ponytail
Natsuki jest nastoletnią otaku. Zamiast latać za chłopcami i dbać o wygląd woli zatopić się w mandze. Pewnego dnia w wyniku nieporozumienia rani pewnego mężczyznę, który okazuje się być mangaką. W ramach rekompensaty zgadza się zostać jego modelką.
Genialne... Lepiej wyglądał jak skrócił grzywkę.
5) Teppen
Mama Kobato zmarła. Wcześniej powiedziała córce, że ma również syna w Japonii. Dziewczyna postanawia go odnaleźć. Niestety wie jedynie, że pracuje w show biznesie i ma bliznę po oparzeniu. Dodajmy fakt, że Kobato nigdy nie miała za wiele pieniędzy, a ciuszy dostawała od sąsiada, więc... wygląda jak chłopak.
Na miejscu przez przypadek zostaje zaciągnięta na casting idola Takeru i zostaje wciągnięta do branży.
Manga opowiada o Setii - więźniu króla Azurite. Wciąż próbuje uciekać z pałacu, gdyż czeka na nią narzeczony. Władca jednak ciągle ją łapie i traktuje jak swoją zabawkę. Mimo, że wydaje się bezwzględny, to tak naprawdę jest miły.
Wydaje mi się, że to ta sama autorka co Akatsuki no Yona. Główna bohaterka z wyglądu bardzo przypomina Yone. Szkoda, że to oneshot. Mogłoby być dłuższe...
Po prostu genialne anime XD Główna bohaterka Eruna Ichinomiya musi złożyć papiery do szkoły. Za podpowiedzią jej kuzyna wybiera placówkę z internatem - Mikagura. Należy dodać, że ma niepokojące skłonności do słodkich dziewczynek i ślini się na każdy ich widok... Tylko nie mylcie tego z yuri, bo nie ma żadnych scen tego typu. Wracając jednak do fabuły. Okazuje się, że to nie jest zwykła szkoła, gdyż wszyscy muszą znajdować się w klubie kulturowym, które walczą między sobą. Każdy posiada jakieś unikatowe zdolności, dzięki którym ma szansę wygrać.
Ciężkie życie osoby, która jeszcze nie dołączyła do klubu... Dzienny prysznic - 5min, spanie - w śpiworze na korytarzu, jedzenie - najmniejsza porcja jaka się da.
Ercia zostaje zaproszona do jednego klubu i ma wystąpić w turnieju jako reprezentantka... A jeszcze nie odkryła swoich mocy.
Pokochałam wszystkich bohaterów! Nie da się ich nie lubić. Żałuje, że nie dłuższe to anime. Mogliby rozwinąć wątek.
Ostatnio przeniosłam się trochę na mangi. Chciałabym powiedzieć o niektórych z nich.
1) Adele i Darius
Główna bohaterka - Adele jest niewolnicą w zamku Króla Okrucieństwa. Krążą opowieści, że każda dziewczyna, która spędziła noc z królem, nazajutrz zostawała zabijana. Adele zgłasza się na ochotniczkę, po to by zamordować władcę (w ramach zemsty za swoją przyjaciółkę).
Podobała mi się ta manga. Przez to, że krótka, dobrze się czyta. Jest to komedia shoujo, romans, oneshot.
2) Bara to Juudan
Himemiya Mitsuki jest normalną 16-latką. Podkochuje się w swoim sąsiedzie, Renie. Gdy zbliżają się jej urodziny, coś zaczyna się zmieniać... W rzeczywistości dziewczyna jest wampirem.
Różni się trochę od innych mang o wampirach (lecz nieznacznie). W końcu nadal to romans fantasy.
3) Bloody Kiss
Katsuragi Kiyo odziedzicza dworek po swojej zmarłej babci. Chodzą plotki, że jest nawiedzony, lecz dziewczyna niezbyt się tym przejmuje (zwłaszcza, że nie ma domu). Okazuje się, że pogłoski mówiły prawdę - dom zamieszkują dwa wampiry (pan i jego sługa).
Kuroboshi chce, by dziewczyna została jego oblubienicą.
Podobał mi się ten romans ;P Najlepsza była Kiyo...
4) Hachmitsu no Hana
Chitose pracuje jako służąca w domu Kuze. Pewnego dnia pan wraca z Anglii ze swoim przybranym synem Lanem. Dziewczyna ma się nim zająć...
Oczywiście chłopak się w niej zakochuje (z wzajemnością).
5) Pet wa Binyanshi
Ruho jest nieśmiałą dziwczynką. Ma pewien sekret. Zajmuje się kotem Kuro mieszkającym w szkolnym ogrodzie. Pewnego dnia, gdy go woła, słyszy odpowiedź:" Witaj, to ja Kuro"
Później wyjaśnia się jak kot zamienił się w człowieka. Tyle powiem - chłopak nieźle wykorzystał okazję.
Wiem, że wszystko to romanse... Co poradzę, że je lubię? ;P